Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Podnieś wydajność. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Podnieś wydajność. Pokaż wszystkie posty
12.09.2013
Co możesz zrobić bez internetu!?
Siedząc sobie w niedziele na nudnym wykładzie z wstępu do fizyki (a tak właściwie może nie byłby nudny gdybym wiedział o co w nim chodzi) postanowiłem napisać nowy post - w końcu - problem polegał na tym że nie było dostępu do internetu.
10.24.2013
Oddychaj w lepszy sposób
Lepszy i bardziej produktywny sposób oddychania stał się
ostatnio swego rodzaju lifehackiem. (wiem że brzmi to dziwnie)
9.02.2013
MÓZG: a user's guide
Twój mózg to nie tylko szara, pofałdowana kulka, to bardzo przydatna rzecz, na
przykład by żyć. Może tego nie zauważyłeś ale musisz używać mózgu bo inaczej go
stracisz.
8.05.2013
Zmień swoje życie: A User’s Guide
Zacznij od prostego stwierdzenia: jaki chcesz być?
Czy masz nadzieje być kiedyś aktorem, pisarzem, projektantem, cieślą, mechanikiem, przedsiębiorcą lub managerem?
Czy masz nadzieje być kiedyś aktorem, pisarzem, projektantem, cieślą, mechanikiem, przedsiębiorcą lub managerem?
8.01.2013
Jak niesamowicie zacząć dzień?

Słyszysz znienawidzony przez siebie dźwięk budzika. Otwierasz oczy. Cały świat leży u twoich stóp.
Masz przed sobą dzień pełen okazji i niewykorzystanego potencjału. Jak możesz to wykorzystać? Jak powinieneś zacząć swój dzień aby naładować się pozytywną energią aż do wieczora?
7.29.2013
Jak się zmotywować w 10 minut
Czerwiec jest miesiącem pełnym entuzjazmu, jest on cienką granicą, która oddziela nas od wakacji. Planujemy już co zrobimy przez te 2 miesiące (dla niektórych 3), odwiedzimy ciekawe miejsca, zrelaksujemy się i odpoczniemy, podszkolimy się w języku czy nadrobimy inne braki, mogę tak wymieniać w nieskończoność, jednak gdy przychodzi lipiec cała motywacja ucieka.
4.26.2013
Rozproszenie podczas nauki
Czy to nie brzmi znajomo?
W przyszłym tygodniu masz ważny egzamin, więc najwyższa pora aby trochę się pouczyć.
Siadasz przy biurku i przeglądasz notatki, jednak dostałeś smsa, odpowiadasz na niego i tak kilka razy, po chwili okazuje się że minęło już pół godziny, a ty nawet nie przeczytałeś pierwszego zdania z notatek.
Odkładasz swój telefon na bok i wracasz do nauki, jednak wchodzisz tylko na „5 minut” zobaczyć co się dzieje na facebooku, przeglądasz nowe zdjęcia znajomych, uaktualniasz status i w końcu wyłączasz go po pół godzinie.
Nie wiem czy to wam się zdarza, ale ja mam tak za każdym razem gdy zaczynam się uczyć.
Ale jest nadzieje, oto kilka sposobów na pokonanie rozproszenia podczas nauki.
1. Wycisz telefon i połóż go daleko, daleko, daleko od miejsca w którym się uczysz.
Jeśli masz smartphona, to wiesz jak bardzo zgubna dla twojej produktywności może być jego funkcjonalność – aplikacje, facebook, twitter, instagram, poczta itp.
Nawet zwykły telefon może być maksymalnie rozpraszający.
Kiedy zaczynasz się uczyć, wycisz swój telefon i połóż go w miejscu dalekim od tego, w którym się uczysz, najlepiej w innym pokoju.
W ten sposób nie będzie Cię on rozpraszał ciągłymi powiadomieniami, a dodatkowo możesz go sprawdzać co jakiś czas gdy zrobisz sobie przerwę.
2. Wyłącz internet.
Być może używasz internetu do nauki, poszukiwania wiedzy czy do pracy, ale nie oszukujmy się zaczynasz szukając regułek, później sprawdzasz facebooka, a na końcu jesteś na youtube i oglądasz koty robiące głupie rzeczy.
Kiedy uczysz się siedząc obok komputera cały internet znajduje się od Ciebie tylko o jeden ruch myszki. Nie pozwól by zrujnował twój zapał do nauki (o ile go masz) i wyłącz go zanim zasiądziesz do nauki.
3. Poproś o prywatność
Nie wiem czy wy tak macie, ale gdy jeszcze mieszkałem u rodziców i chciałem się uczyć w ciągu dnia, wyglądało to tak że co 5 minut ktoś wchodził do mnie do pokoju i coś chciał.
A to mama prosi o pomoc przy obiedzie, a to brat coś chce lub tata mnie męczył żebym zrobił coś z jego komputerem.
Dlatego moja nauka (o ile do niej doszło) w liceum wyglądała wyglądała tak że po powrocie do domu jadłem obiad, następnie szedłem spać, a uczyłem się gdy wszyscy domownicy już spali, wtedy nikt mi nie przeszkadzał.
Więc jeżeli nie lubisz uczyć się w nocy, poproś ludzi w twoim otoczeniu aby nie przeszkadzali Ci w nauce, zachowali możliwe jak największą ciszę.
4. Wyśpij się
Jako student zauważyłem jak ważną rzeczą jest odpowiednia ilość snu, zawsze jest dużo projektów do zrobienia, prezentacji do przygotowania, a zajęcia na 7:30 nie zawsze pozwalają się wyspać.
Pogodzenie tych wszystkich rzeczy wydaje się niemal niemożliwe.
Jednak sen jest bardzo ważny, poprawia on pamięć i koncentracje, dzięki niemu mózg funkcjonuje prawidłowo.
Jeżeli jesteś niewyspany łatwo się rozpraszasz i co gorsza irytujesz.
O sposobach jak spać lepiej pisałem już na blogu - link
W przyszłym tygodniu masz ważny egzamin, więc najwyższa pora aby trochę się pouczyć.
Siadasz przy biurku i przeglądasz notatki, jednak dostałeś smsa, odpowiadasz na niego i tak kilka razy, po chwili okazuje się że minęło już pół godziny, a ty nawet nie przeczytałeś pierwszego zdania z notatek.
Odkładasz swój telefon na bok i wracasz do nauki, jednak wchodzisz tylko na „5 minut” zobaczyć co się dzieje na facebooku, przeglądasz nowe zdjęcia znajomych, uaktualniasz status i w końcu wyłączasz go po pół godzinie.
Nie wiem czy to wam się zdarza, ale ja mam tak za każdym razem gdy zaczynam się uczyć.
Ale jest nadzieje, oto kilka sposobów na pokonanie rozproszenia podczas nauki.
1. Wycisz telefon i połóż go daleko, daleko, daleko od miejsca w którym się uczysz.
Jeśli masz smartphona, to wiesz jak bardzo zgubna dla twojej produktywności może być jego funkcjonalność – aplikacje, facebook, twitter, instagram, poczta itp.
Nawet zwykły telefon może być maksymalnie rozpraszający.
Kiedy zaczynasz się uczyć, wycisz swój telefon i połóż go w miejscu dalekim od tego, w którym się uczysz, najlepiej w innym pokoju.
W ten sposób nie będzie Cię on rozpraszał ciągłymi powiadomieniami, a dodatkowo możesz go sprawdzać co jakiś czas gdy zrobisz sobie przerwę.
2. Wyłącz internet.
Być może używasz internetu do nauki, poszukiwania wiedzy czy do pracy, ale nie oszukujmy się zaczynasz szukając regułek, później sprawdzasz facebooka, a na końcu jesteś na youtube i oglądasz koty robiące głupie rzeczy.
Kiedy uczysz się siedząc obok komputera cały internet znajduje się od Ciebie tylko o jeden ruch myszki. Nie pozwól by zrujnował twój zapał do nauki (o ile go masz) i wyłącz go zanim zasiądziesz do nauki.
3. Poproś o prywatność
Nie wiem czy wy tak macie, ale gdy jeszcze mieszkałem u rodziców i chciałem się uczyć w ciągu dnia, wyglądało to tak że co 5 minut ktoś wchodził do mnie do pokoju i coś chciał.
A to mama prosi o pomoc przy obiedzie, a to brat coś chce lub tata mnie męczył żebym zrobił coś z jego komputerem.
Dlatego moja nauka (o ile do niej doszło) w liceum wyglądała wyglądała tak że po powrocie do domu jadłem obiad, następnie szedłem spać, a uczyłem się gdy wszyscy domownicy już spali, wtedy nikt mi nie przeszkadzał.
Więc jeżeli nie lubisz uczyć się w nocy, poproś ludzi w twoim otoczeniu aby nie przeszkadzali Ci w nauce, zachowali możliwe jak największą ciszę.
4. Wyśpij się
Jako student zauważyłem jak ważną rzeczą jest odpowiednia ilość snu, zawsze jest dużo projektów do zrobienia, prezentacji do przygotowania, a zajęcia na 7:30 nie zawsze pozwalają się wyspać.
Pogodzenie tych wszystkich rzeczy wydaje się niemal niemożliwe.
Jednak sen jest bardzo ważny, poprawia on pamięć i koncentracje, dzięki niemu mózg funkcjonuje prawidłowo.
Jeżeli jesteś niewyspany łatwo się rozpraszasz i co gorsza irytujesz.
O sposobach jak spać lepiej pisałem już na blogu - link
A was co rozprasza podczas nauki najczęściej?
4.09.2013
Pokonaj perfekcjonizm.
Jednym
z najbardziej destruktywnych nawyków i sposobów myślenia jest perfekcjonizm,
ale pisałem już wam to nie raz.
Perfekcjonizm to taki mały skrzat, który wbija Ci nóż w plecy, gdy robisz cokolwiek co nie jest wystarczająco dobre.
Więc, co można z tym zrobić?
Akceptuj „wystarczająco dobre”.
Dążenie do perfekcji sprawia że zazwyczaj nie kończymy tego co zaczęliśmy. Warto więc pamiętać że istnieje takie coś jak „wystarczająco dobre”. Oczywiście nie należy nadmiernie wykorzystywać tego stwierdzania, bo z „perfekcjonisty” zmienimy się w lenia.
Oznacza to że masz wykonywać swoją pracę najlepiej jak potrafisz, ale nie musisz wyrywać sobie włosów z głowy (gdy ich zabraknie to za nimi zatęsknisz) by wszystko co robisz było perfekcyjne, idealne, bo tego nie osiągniesz, a zmarnujesz tylko swój czas i nerwy.
Perfekcjonizm zniszczy twoje życie.
Oglądając filmy czy słuchając muzyki bardzo łatwo jest popaść w marzenia o perfekcjonizmie. To wszystko brzmi pięknie i wspaniale, więc chcesz tego wszystkiego.
W rzeczywistości to wszystko zderza się z prawdziwym życiem, przez co powoduje cierpienie i stres.
Ile kroć zdarzy Ci się popaść w wir perfekcjonizmu staraj sobie przypomnieć że to Cię niszczy oraz ludzi w twoim otoczeniu.
Ustal swoje własne standardy.
Zamiast ustawiać sobie poprzeczkę na nie ludzkim standardzie, do którego nawet się nie zbliżasz, warto ustawić sobie poprzeczkę, na tym poziomie, który nam odpowiada.
Znajdź poziom, który Cię satysfakcjonuje i motywuje, następnie gdy go osiągniesz i zauważysz spadek swojej produktywności możesz małymi kroczkami podnosić sobie poprzeczkę.
Tym samym sposobem możesz dostrzec co cię motywuje do działania, a co działa na Ciebie wręcz przeciwnie.
To jest twoje życie, Ty w nim decydujesz.
Perfekcjonizm to taki mały skrzat, który wbija Ci nóż w plecy, gdy robisz cokolwiek co nie jest wystarczająco dobre.
Więc, co można z tym zrobić?
Akceptuj „wystarczająco dobre”.
Dążenie do perfekcji sprawia że zazwyczaj nie kończymy tego co zaczęliśmy. Warto więc pamiętać że istnieje takie coś jak „wystarczająco dobre”. Oczywiście nie należy nadmiernie wykorzystywać tego stwierdzania, bo z „perfekcjonisty” zmienimy się w lenia.
Oznacza to że masz wykonywać swoją pracę najlepiej jak potrafisz, ale nie musisz wyrywać sobie włosów z głowy (gdy ich zabraknie to za nimi zatęsknisz) by wszystko co robisz było perfekcyjne, idealne, bo tego nie osiągniesz, a zmarnujesz tylko swój czas i nerwy.
Perfekcjonizm zniszczy twoje życie.
Oglądając filmy czy słuchając muzyki bardzo łatwo jest popaść w marzenia o perfekcjonizmie. To wszystko brzmi pięknie i wspaniale, więc chcesz tego wszystkiego.
W rzeczywistości to wszystko zderza się z prawdziwym życiem, przez co powoduje cierpienie i stres.
Ile kroć zdarzy Ci się popaść w wir perfekcjonizmu staraj sobie przypomnieć że to Cię niszczy oraz ludzi w twoim otoczeniu.
Ustal swoje własne standardy.
Zamiast ustawiać sobie poprzeczkę na nie ludzkim standardzie, do którego nawet się nie zbliżasz, warto ustawić sobie poprzeczkę, na tym poziomie, który nam odpowiada.
Znajdź poziom, który Cię satysfakcjonuje i motywuje, następnie gdy go osiągniesz i zauważysz spadek swojej produktywności możesz małymi kroczkami podnosić sobie poprzeczkę.
Tym samym sposobem możesz dostrzec co cię motywuje do działania, a co działa na Ciebie wręcz przeciwnie.
To jest twoje życie, Ty w nim decydujesz.
3.29.2013
Sprawdź czy coś jest warte robienia.
Chciałbym wam przedstawić kilka myśli, które mogą wam dość
skutecznie pomóc określić potencjalną wartość podejmowanych działań.
Sprawdź przyszły wpływ.
Zanim zrobisz cokolwiek wystarczy zadać sobie pytanie:
Jaki będzie miało to wpływ na moje życie, gdy to zrobię?
Rozważ wszystkie skutki tej czynności, zarówno te pozytywne jak i te negatywne. Może to ci zaoszczędzić wiele godzin robienia rzeczy, które do niczego nie prowadzą.
„Spójrz na to z przyszłości.”
Staraj się zobaczyć potencjalne skutki swoich czynów z perspektywy czasu.
Kiedy myślisz o większej decyzji (lub jakiejkolwiek). Zamknij oczy, a następnie wyobraź sobie siebie za 5 lat, najpierw w sytuacji gdy nie podjąłeś tej decyzji.
Co przegapiłeś nie podejmując tej czynności? Jakie są twoje obecne doświadczenia i emocje? Co cię ominęło przez te 5 lat?
Teraz wyobraź sobie że zaryzykowałeś i podjąłeś tą decyzję.
Co ci ona przyniosła? Jakie są twoje uczucia i doświadczenia po tych 5 latach? Jak bardzo zmieniło się twoje życie?
Jeśli chcesz możesz zrobić to samo ale w perspektywie 10 lat, może 15 lub 20, być może biorąc pod uwagę dłuższą perspektywę będzie ci łatwiej ocenić jej wady i zalety, co skłoni cię do podjęcia słusznej decyzji.
Gdybym wiedział to co wiem teraz …
Zadaj sobie pytanie:
Gdy za parę lat będę miał większą wiedzę i doświadczenie, czy zrobię to jeszcze raz?
Jeśli odpowiedź brzmi NIE, być może nie powinieneś tego w ogóle robić. Nie musisz zawsze trzymać się rzeczy, które zacząłeś i doprowadzać je do końca. Jeśli to co robisz, nie przynosi dla ciebie pożądanych efektów, może warto zrezygnować z tego i zająć się czymś bardziej przyjemniejszym?
Sprawdź przyszły wpływ.
Zanim zrobisz cokolwiek wystarczy zadać sobie pytanie:
Jaki będzie miało to wpływ na moje życie, gdy to zrobię?
Rozważ wszystkie skutki tej czynności, zarówno te pozytywne jak i te negatywne. Może to ci zaoszczędzić wiele godzin robienia rzeczy, które do niczego nie prowadzą.
„Spójrz na to z przyszłości.”
Staraj się zobaczyć potencjalne skutki swoich czynów z perspektywy czasu.
Kiedy myślisz o większej decyzji (lub jakiejkolwiek). Zamknij oczy, a następnie wyobraź sobie siebie za 5 lat, najpierw w sytuacji gdy nie podjąłeś tej decyzji.
Co przegapiłeś nie podejmując tej czynności? Jakie są twoje obecne doświadczenia i emocje? Co cię ominęło przez te 5 lat?
Teraz wyobraź sobie że zaryzykowałeś i podjąłeś tą decyzję.
Co ci ona przyniosła? Jakie są twoje uczucia i doświadczenia po tych 5 latach? Jak bardzo zmieniło się twoje życie?
Jeśli chcesz możesz zrobić to samo ale w perspektywie 10 lat, może 15 lub 20, być może biorąc pod uwagę dłuższą perspektywę będzie ci łatwiej ocenić jej wady i zalety, co skłoni cię do podjęcia słusznej decyzji.
Gdybym wiedział to co wiem teraz …
Zadaj sobie pytanie:
Gdy za parę lat będę miał większą wiedzę i doświadczenie, czy zrobię to jeszcze raz?
Jeśli odpowiedź brzmi NIE, być może nie powinieneś tego w ogóle robić. Nie musisz zawsze trzymać się rzeczy, które zacząłeś i doprowadzać je do końca. Jeśli to co robisz, nie przynosi dla ciebie pożądanych efektów, może warto zrezygnować z tego i zająć się czymś bardziej przyjemniejszym?
2.18.2013
Przygotuj się na jutro!
Poranki mogą być nerwowe. Istnieje cała masa rzeczy, które
musisz zrobić w krótkim czasie.
Zwłaszcza jeśli wyłączasz co po chwilę budzisz i próbujesz spać dalej – jak ja.
Zwłaszcza jeśli wyłączasz co po chwilę budzisz i próbujesz spać dalej – jak ja.
Jeśli dzisiaj masz trochę czasu, może warto go wykorzystać i
przygotować się na jutro?
Zaplanuj swój dzień
Zastanów się co musisz jutro zrobić, a następnie zapisz swoje zadanie od najważniejszego do najmniej ważnego. Jeśli to możliwe rozpocznij od najważniejszego zadania na liście, to podniesie twoją produktywność a potem to już z górki.
Zastanów się co musisz jutro zrobić, a następnie zapisz swoje zadanie od najważniejszego do najmniej ważnego. Jeśli to możliwe rozpocznij od najważniejszego zadania na liście, to podniesie twoją produktywność a potem to już z górki.
Wizualizuj swój dzień
Usiądź wygodnie i wyobraź sobie swój jutrzejszy dzień. Jak smaczne będzie śniadanie, jak miło spędzisz dzień w pracy/szkole itp.
To może brzmi banalnie ale wizualizacja dnia następnego, zobaczenie go w pozytywnym świetle może podnieść twoją wydajność i zachęcić do tego aby wstać rano.
Usiądź wygodnie i wyobraź sobie swój jutrzejszy dzień. Jak smaczne będzie śniadanie, jak miło spędzisz dzień w pracy/szkole itp.
To może brzmi banalnie ale wizualizacja dnia następnego, zobaczenie go w pozytywnym świetle może podnieść twoją wydajność i zachęcić do tego aby wstać rano.
Spakuj torbę
To bardzo prosty nawyk, który może złagodzić twój stres rano. Spakuj już dzisiaj swoją torbę, a jutro nie będziesz musiał biegać i szukać książek czy dokumentów.
To bardzo prosty nawyk, który może złagodzić twój stres rano. Spakuj już dzisiaj swoją torbę, a jutro nie będziesz musiał biegać i szukać książek czy dokumentów.
Upewnij się że twoje klucze wiszą tam gdzie powinny, czy bateria twojego telefonu wytrzyma cały jutrzejszy dzień. Upewnij się że wszystko jest na swoim miejscu i czy nic cię jutro nie zawiedzie. Staraj się ograniczyć niemiłe niespodzianki do minimum.
Zainwestuj w siebie
Masz trochę wolnego czasu? Może warto go wykorzystać? Poczytaj jakąś dobrą książkę lub może jakiś poradnik. Idź na kurs językowy lub na kurs tańca. Niby mała rzecz a może zmienić twoje nastawienie na jutro.
Odpręż się
Nie można dużo zrobić bez porządnego odpoczynku i rewitalizacji. Więc znajdź swój indywidualny sposób na relaks. Weź ciepłą kąpiel. Wybierz się na spacer po lesie. Słuchaj relaksującej muzyki lub po prostu nadrób zaległości snu.
Zrób coś ekscytującego
Zrób coś ciekawszego niż oglądanie telewizji. Staraj się nie utknąć w rutynie, które utrzymuje niski poziom samopoczucia. Ważne jest aby znaleźć coś ekscytującego i zabawnego co spowoduje że będziesz się lepiej czuł słysząc poranny budzik.
2.07.2013
Jak zacząć dzień w lepszy sposób?
Kolejny poranek. Słońce powoli wschodzi, przeciągasz się w
łóżku, następnie maszerujesz pod prysznic, potem do szafy, zasiadasz przy stole
i jesz tosta popijając kawą.
Czujesz się zmęczony i nie wyspany. Co można zrobić?
Czujesz się zmęczony i nie wyspany. Co można zrobić?
Otóż jest kilka sposobów aby poprawić swój poranek.
Zacznij dzień nie
czytając gazet
Zamiast tego możesz rozkoszować się swoim śniadaniem oglądając swój ulubiony serial, sit-com czy film, poczytać parę stron powieść w międzyczasie przegryzając bułkę, czy słuchając ulubionej muzyki.
Zamiast tego możesz rozkoszować się swoim śniadaniem oglądając swój ulubiony serial, sit-com czy film, poczytać parę stron powieść w międzyczasie przegryzając bułkę, czy słuchając ulubionej muzyki.
Nie dołuj się kolejnym załamaniem gospodarki. Staraj się
pozyskać jak najwięcej pozytywnej energii z rana, która da ci siłę na cały
dzień.
Ja od pewnego czasu rano gdy wstaję, przed wyjściem na
uczelnie jem śniadanie i oglądam Dr Housa.
Właściwe jest
śniadanie
„Śniadanie to najważniejszy posiłek w ciągu dnia” – pewnie nie raz słyszałeś to zdanie.
Dzięki śniadaniu naładujesz się energią na cały dzień, nie będziesz tylko najedzony ale poprawi się też twój nastrój, koncentracja i humor.
„Śniadanie to najważniejszy posiłek w ciągu dnia” – pewnie nie raz słyszałeś to zdanie.
Dzięki śniadaniu naładujesz się energią na cały dzień, nie będziesz tylko najedzony ale poprawi się też twój nastrój, koncentracja i humor.
Może ci się zdawać że rano nie jesteś głodny, ale uwierz mi
po jakimś czasie śniadanie
przypomni o sobie, poczujesz się w tedy głodny,
zmęczony i poirytowany.
Ja nie jem rano jakiś strasznie pożywnych posiłków, uwielbiam
płatki z mlekiem, bułkę z czekoladą, czy owsiankę a do tego kawa o smaku
czekolady :)
Pomyśl noc przed
Spakuje torbę do pracy lub szkoły noc wcześniej. Uszykuj sobie wszystkie potrzebne rzeczy jakie będziesz potrzebował następnego dnia.
Spakuje torbę do pracy lub szkoły noc wcześniej. Uszykuj sobie wszystkie potrzebne rzeczy jakie będziesz potrzebował następnego dnia.
To tylko 5 min, a zobaczysz że przygotowując to wieczorem
wstawanie rano będzie znacznie łatwiejsze.
Tworzenie przepływu
To nie musi dotyczyć każdego, ale jak jesteś studentem tak jak ja to proste aby twój dzień nie zaczął się w ogóle lub zaczął się kilka godzin później niż innych, albo trwać tylko kilka godzin. Może nie masz w jakiś dzień zajęć lub uważasz że jakiś przedmiot nie jest wartościowy (jak np. matematyka) ale to nie jest powód aby spędzić cały dzień w łóżku. Staraj się nie marnować dnia!
To nie musi dotyczyć każdego, ale jak jesteś studentem tak jak ja to proste aby twój dzień nie zaczął się w ogóle lub zaczął się kilka godzin później niż innych, albo trwać tylko kilka godzin. Może nie masz w jakiś dzień zajęć lub uważasz że jakiś przedmiot nie jest wartościowy (jak np. matematyka) ale to nie jest powód aby spędzić cały dzień w łóżku. Staraj się nie marnować dnia!
Ja dzisiaj swój dzień zacząłem o obejrzenia Weeds i od zjedzenia kilku pączków.
A jak ty zacząłeś swój dzień?
1.07.2013
Znajdź dodatkowy czas
Nie marnuj czasu! - to moje tegoroczne postanowienie. Wykorzystywanie czasu za dnia do wykonani powierzonych mi zadań i obowiązków, a także tych, które sam sobie narzuciłem. Marnowanie czasu to moja największa wada, spędzam godziny, a nawet dnie na nic nie robieniu, po to by w ostatniej chwili zabrać się za coś, co w ostateczności porzucę z braku chęci i czasu.
W tym roku postanowiłem to zmienić, a swoimi chęciami i zapałem chciałbym zarazić was i pokazać wam kilka moich sposobów na zdobycie dodatkowego czasu, kilku godzin w ciągu dnia.
1. Telewizja
Nie sprzeciwiam się telewizji. Nie mówię że powinieneś wyrzucić telewizor z swojego domu, lecz abyś go ograniczył. Ja uwielbiam oglądać telewizje, jestem uzależniony od oglądania seriali. Obecnie postanowiłem zredukować liczbę kanałów na swoim telewizorze z ponad 150 do zaledwie 26 by mnie nie kusiły. Dodatkowo ustaliłem sobie limit na dzienne oglądanie - 90 min.
2. Internet
Znowu nie mówię żebyś przestał używać internetu. Jedynie abyś ograniczył jego użytkowanie na przykład do trzech godzin na dobę. Nadal będziesz używał internetu, jednak ograniczenie spowoduje że będzie to bardziej produktywne użytkowanie. Nadal będziesz robił rzeczy, które lubisz, jednak tym razem bardziej się na nich skupisz.
3. Wstawaj wcześniej
Wszyscy zawsze powtarzają że wstając rano wcześniej mamy dłuższy dnień. U mnie to się jednak nie sprawdza, ponieważ należę do osób, które wolą spać w dzień a pracować w nocy, więc postanowiłem odwrócić tę zasadę, skróciłem nieco swój sen, jednak zamiast wstawać wcześniej - kładę się później.
4. Zminimalizuj rekreację
Poprzez ograniczenie wyjść na imprezy, do kina czy gdziekolwiek. Zyskamy więcej czasu ale i także pieniędzy. Kolejny raz to powtarzam, ale nie chodzi mi o to abyś całkiem przestał chodzić na imprezy, ale na przykład zamiast chodzić w każdy piątek, zacznij chodzić w co drugi piątek.
5. Magazyny i czasopisma
Przestań marnować czas na czytanie mało ambitnych gazet i serwisów plotkarskich. Jest to jeden z największych pożeraczy czasu
Sam sobie jednak dobrze zdaję sprawę, że z każdej możliwej czynności mającej na celu podnieść naszą produktywność czy pomóc zyskać dodatkowy czas znajduje się jakieś wyjście. Gdy odłączyłem sobie internet by bardziej skupić się na nauce na kolokwium - zacząłem układać pasjansa. Gdy ograniczyłem liczbę kanałów w telewizorze by mnie nie rozpraszały podczas nauki, to piosenki na POLO TV zaczynały być bardziej interesujące niż moje notatki.
W tym roku postanowiłem to zmienić, a swoimi chęciami i zapałem chciałbym zarazić was i pokazać wam kilka moich sposobów na zdobycie dodatkowego czasu, kilku godzin w ciągu dnia.
1. Telewizja
Nie sprzeciwiam się telewizji. Nie mówię że powinieneś wyrzucić telewizor z swojego domu, lecz abyś go ograniczył. Ja uwielbiam oglądać telewizje, jestem uzależniony od oglądania seriali. Obecnie postanowiłem zredukować liczbę kanałów na swoim telewizorze z ponad 150 do zaledwie 26 by mnie nie kusiły. Dodatkowo ustaliłem sobie limit na dzienne oglądanie - 90 min.
2. Internet
Znowu nie mówię żebyś przestał używać internetu. Jedynie abyś ograniczył jego użytkowanie na przykład do trzech godzin na dobę. Nadal będziesz używał internetu, jednak ograniczenie spowoduje że będzie to bardziej produktywne użytkowanie. Nadal będziesz robił rzeczy, które lubisz, jednak tym razem bardziej się na nich skupisz.
3. Wstawaj wcześniej
Wszyscy zawsze powtarzają że wstając rano wcześniej mamy dłuższy dnień. U mnie to się jednak nie sprawdza, ponieważ należę do osób, które wolą spać w dzień a pracować w nocy, więc postanowiłem odwrócić tę zasadę, skróciłem nieco swój sen, jednak zamiast wstawać wcześniej - kładę się później.
4. Zminimalizuj rekreację
Poprzez ograniczenie wyjść na imprezy, do kina czy gdziekolwiek. Zyskamy więcej czasu ale i także pieniędzy. Kolejny raz to powtarzam, ale nie chodzi mi o to abyś całkiem przestał chodzić na imprezy, ale na przykład zamiast chodzić w każdy piątek, zacznij chodzić w co drugi piątek.
5. Magazyny i czasopisma
Przestań marnować czas na czytanie mało ambitnych gazet i serwisów plotkarskich. Jest to jeden z największych pożeraczy czasu
Sam sobie jednak dobrze zdaję sprawę, że z każdej możliwej czynności mającej na celu podnieść naszą produktywność czy pomóc zyskać dodatkowy czas znajduje się jakieś wyjście. Gdy odłączyłem sobie internet by bardziej skupić się na nauce na kolokwium - zacząłem układać pasjansa. Gdy ograniczyłem liczbę kanałów w telewizorze by mnie nie rozpraszały podczas nauki, to piosenki na POLO TV zaczynały być bardziej interesujące niż moje notatki.
12.27.2012
Jak wstać z łóżka?
"Czy muszę dzisiaj wstawać?"- ja każdego ranka
Zła wiadomość jest taka, że długie spanie zmniejsza nasze IQ.
Wszyscy musimy rano wstać, więc nastawiamy budzik. Jednak jak każdy wie, budzik to narzędzie szatana. Człowiek każdego ranka powinien "rodzić się na nowo", a nie zrywać się w szoku, terroryzowany przez alarm w budziku.Jednak nie pozostaje ci nic innego jak korzystanie z tego bestialskiego ustrojstwa.
Możesz za to ustalić swoje własne zasady - zostaniesz w łóżku pięć minut dłużej, potem w duchu bohaterskiej dyscypliny wewnętrznej mówisz sobie, że wstaniesz kiedy ostatnia minuta dobiegnie końca. Zaczynasz odliczać ostatnie sekundy - pięć, cztery, trzy, dwa, jeden - i wyskakujesz z łóżka!
Według paradoksu strzały Zenona z Elei, nigdy nie wstaniesz z łóżka.
Paradoks mówi o tym, że strzała wystrzelona z łuku w każdej chwili znajduje się w jakimś punkcie swojej drogi, więc w każdej tej chwili była w spoczynku. Niemożliwe jest zatem, aby ta strzała w każdej chwili poruszała się i pozostawała w spoczynku jednocześnie, więc nigdy nie osiągnie swojego celu, tak jak ty nigdy nie wstaniesz z łóżka - to tylko taka mała dygresja na pobudzenie po świątecznym obżarstwie.
12.18.2012
Kilka sposobów na zmotywowanie się do ćwiczeń
“80 percent of success is showing up.” – Woody Allen
Są miliony sposobów na zmotywowanie się do ćwiczeń, przedstawię wam kilka, które działają na mnie.
Gdy zacząłem je spisywać trochę się ich uzbierało więc postanowiłem podzielić post na dwie części.
Gdy zacząłem je spisywać trochę się ich uzbierało więc postanowiłem podzielić post na dwie części.
1. Czas dla ciebie - Wielu ludzi nie ma czasu dla siebie, zajmują się domem, dziećmi czy pracą. Zrób "swój" czas priorytetem, wybierz się sam na siłownie, ubierz słuchawki i pobiegaj na bierzni.
2. Spalisz kalorie - Jeśli liczysz kalorie (co nie jest zbyt efektywną metodą na schudnięcie) - wiesz, że im więcej ćwiczysz, tym więcej kalorii spalisz.
3. Baw się - Ćwiczenia powinny być zabawą, znajdź swoją aktywność, która cię bawi, rozwesela.
4. Jak zamierzasz wyglądać? - Wyobraź siebie chudszego i szczuplejszego a potem to zrealizuj!
5. Modelki z okładek - Wiem że są poprawione chirurgicznie i wyretuszowane ale patrzenie na to jak dobrze wygląda modelka z okładki może zmotywować do ćwiczeń.
6. Blogi - Możemy uczyć się od ludzi, którzy prowadzą blogi o aktywnym trybie życia.
7. Historie - Historie ludzi, którzy zrzucili 100 kg w pół roku są bardzo motywujące.
8. Nowe ubrania - Chcesz dobrze wyglądać w mniejszym rozmierza? Pora na trochę ćwiczeń!
9. Bycie atrakcyjnym - To jest chyba największy motywator.
10. Odstresowanie się - Zmęczony po całym dniu w biurze? Pora wyjść na świeże powietrze i trochę pobiegać. To cię odstresuje, poprawi samopoczucie.
11. Czas na myślenie - Ja uwielbiam, kiedy jest ciepło i mogę w samotności pobiegać po lesie lub parku, w tedy mam najwięcej czasu na rozmyślanie.
12. Partner do ćwiczeń.
13. Prywatny trener - Będzie nas motywował do ćwiczeń, tyle że za pieniądze :)
12.11.2012
Zmaksymalizuj swoją koncentracje
Jakość twojej pracy nie jest tylko uzależniona od wysiłku i starań jakie w nią włożysz, ale też od twojej koncentracji na nie. Nie ważne jak ciężko będziesz pracował, jeśli twój mózg nie funkcjonuje dobrze, nie będziesz produktywny ani skoncentrowany tak jak powinieneś.
Te 5 wskazówek pomoże twojemu umysłowi funkcjonować na najwyższych obrotach.
1. Odpoczynek
Może to zbyt oczywiste, ale fabryką największej produktywności i koncentracji jest odpoczynek. Staraj się wysypiać i być wypoczętym zanim zaczniesz pracę. Ważne jest też aby nie spać za dużo. Przespanie zakłóca twój naturalny rytm. Gdybym miał wybierać wolałbym spać krócej niż spać za dużo (a bardzo lubię spać :) )
Jeżeli chcesz pospać trochę dłużej, postaraj się położyć wcześniej.
2. Zrób plan
Bez planu działania, łatwo się rozpraszamy podczas pracy, zaczynamy sprawdzać pocztę, przeglądać internet układać pasjansa. Zrób plan działań. Jeśli chcesz sprawdzić pocztę wpisz to na listę. Jeżeli chcesz opłacić rachunki wpisz to na listę. Jeżeli chcesz się zrelaksować chwile przed telewizorem wpisz to na listę. Ja lubię używać zakreślaczy na tego typu listach/planach, aby wyróżnić najważniejsze czynności.
3. Jedz lekko i zdrowo
Nic tak nie spowalnia ciała i umysłu jak wielki, tłusty posiłek. Przejedzenie od razu powoduje u nas zmęczenie. Zmaksymalizuj swoją produktywność jedzą lekkie i zdrowe posiłki.
4. Ćwiczenia
Ciało ma swoją energię, którą trzeba zużyć. Jeśli nie ćwiczysz i jej nie wykorzystując twoje ciało się buntuje od nadmiaru energii i rozprasza umysł. Najlepszą rzeczą na wykorzystanie tej energii i utrzymanie naszego ciała i umysłu skupionego są poranne ćwiczenia. To oczyści twój umysł, a także sprawi że będziesz gotowy stawić czoło problemom dnia codziennego.
5. Weź oddech i zmień otoczenie
Kiedy pracujesz cały dzień w jednym miejscu zaczynasz wariować i tracić skupienie. Kiedy zaczynasz się rozpraszać, po prostu wstań i idź na spacer. Dobrą rzeczą jest też praca w kilku miejscach w ciągu dnia, np. rano zaczynam w mieszkaniu, później przenoszę się do biblioteki, a resztę pracy robię w kawiarni. Za każdym razem kiedy zmieniasz otoczenie odświeżasz umysł i motywujesz się do działań.
Te 5 wskazówek pomoże twojemu umysłowi funkcjonować na najwyższych obrotach.
1. Odpoczynek
Może to zbyt oczywiste, ale fabryką największej produktywności i koncentracji jest odpoczynek. Staraj się wysypiać i być wypoczętym zanim zaczniesz pracę. Ważne jest też aby nie spać za dużo. Przespanie zakłóca twój naturalny rytm. Gdybym miał wybierać wolałbym spać krócej niż spać za dużo (a bardzo lubię spać :) )
Jeżeli chcesz pospać trochę dłużej, postaraj się położyć wcześniej.
2. Zrób plan
Bez planu działania, łatwo się rozpraszamy podczas pracy, zaczynamy sprawdzać pocztę, przeglądać internet układać pasjansa. Zrób plan działań. Jeśli chcesz sprawdzić pocztę wpisz to na listę. Jeżeli chcesz opłacić rachunki wpisz to na listę. Jeżeli chcesz się zrelaksować chwile przed telewizorem wpisz to na listę. Ja lubię używać zakreślaczy na tego typu listach/planach, aby wyróżnić najważniejsze czynności.
3. Jedz lekko i zdrowo
Nic tak nie spowalnia ciała i umysłu jak wielki, tłusty posiłek. Przejedzenie od razu powoduje u nas zmęczenie. Zmaksymalizuj swoją produktywność jedzą lekkie i zdrowe posiłki.
4. Ćwiczenia
Ciało ma swoją energię, którą trzeba zużyć. Jeśli nie ćwiczysz i jej nie wykorzystując twoje ciało się buntuje od nadmiaru energii i rozprasza umysł. Najlepszą rzeczą na wykorzystanie tej energii i utrzymanie naszego ciała i umysłu skupionego są poranne ćwiczenia. To oczyści twój umysł, a także sprawi że będziesz gotowy stawić czoło problemom dnia codziennego.
5. Weź oddech i zmień otoczenie
Kiedy pracujesz cały dzień w jednym miejscu zaczynasz wariować i tracić skupienie. Kiedy zaczynasz się rozpraszać, po prostu wstań i idź na spacer. Dobrą rzeczą jest też praca w kilku miejscach w ciągu dnia, np. rano zaczynam w mieszkaniu, później przenoszę się do biblioteki, a resztę pracy robię w kawiarni. Za każdym razem kiedy zmieniasz otoczenie odświeżasz umysł i motywujesz się do działań.
11.19.2012
Podnieś wydajność - Odłącz internet!
Internet to największy pożeracz czasu, jaki kiedykolwiek został wymyślony - potrafi trzymać cię w garści rozproszonego, przeglądającego stronę za stroną, przez kilka godzin i nawet nie zauważysz jak ten czas szybko zleciał.
Drobna rada:
Podnieś swoją wydajność - odłączał internet podczas pracy, nauki czy odrabiania lekcji.
Kiedy używasz internetu, rób to z minutnikiem. Przyjmij sobie na przykład że dajesz na każdą godzinę nauki - 15 minut użytkowania internetu, nastawiasz minutnik na 15 min, a gdy zadzwoni odłączasz internet i wracasz do nauki.
Wiem że do bardzo prosta porada, ale możesz się zdziwić jakie efekty uda ci się dzięki niej osiągnąć.
Subskrybuj:
Posty (Atom)








