Czy to nie brzmi znajomo?
W przyszłym tygodniu masz ważny egzamin, więc najwyższa pora aby trochę się pouczyć.
Siadasz przy biurku i przeglądasz notatki, jednak dostałeś smsa, odpowiadasz na niego i tak kilka razy, po chwili okazuje się że minęło już pół godziny, a ty nawet nie przeczytałeś pierwszego zdania z notatek.
Odkładasz swój telefon na bok i wracasz do nauki, jednak wchodzisz tylko na „5 minut” zobaczyć co się dzieje na facebooku, przeglądasz nowe zdjęcia znajomych, uaktualniasz status i w końcu wyłączasz go po pół godzinie.
Nie wiem czy to wam się zdarza, ale ja mam tak za każdym razem gdy zaczynam się uczyć.
Ale jest nadzieje, oto kilka sposobów na pokonanie rozproszenia podczas nauki.
1. Wycisz telefon i połóż go daleko, daleko, daleko od miejsca w którym się uczysz.
Jeśli masz smartphona, to wiesz jak bardzo zgubna dla twojej produktywności może być jego funkcjonalność – aplikacje, facebook, twitter, instagram, poczta itp.
Nawet zwykły telefon może być maksymalnie rozpraszający.
Kiedy zaczynasz się uczyć, wycisz swój telefon i połóż go w miejscu dalekim od tego, w którym się uczysz, najlepiej w innym pokoju.
W ten sposób nie będzie Cię on rozpraszał ciągłymi powiadomieniami, a dodatkowo możesz go sprawdzać co jakiś czas gdy zrobisz sobie przerwę.
2. Wyłącz internet.
Być może używasz internetu do nauki, poszukiwania wiedzy czy do pracy, ale nie oszukujmy się zaczynasz szukając regułek, później sprawdzasz facebooka, a na końcu jesteś na youtube i oglądasz koty robiące głupie rzeczy.
Kiedy uczysz się siedząc obok komputera cały internet znajduje się od Ciebie tylko o jeden ruch myszki. Nie pozwól by zrujnował twój zapał do nauki (o ile go masz) i wyłącz go zanim zasiądziesz do nauki.
3. Poproś o prywatność
Nie wiem czy wy tak macie, ale gdy jeszcze mieszkałem u rodziców i chciałem się uczyć w ciągu dnia, wyglądało to tak że co 5 minut ktoś wchodził do mnie do pokoju i coś chciał.
A to mama prosi o pomoc przy obiedzie, a to brat coś chce lub tata mnie męczył żebym zrobił coś z jego komputerem.
Dlatego moja nauka (o ile do niej doszło) w liceum wyglądała wyglądała tak że po powrocie do domu jadłem obiad, następnie szedłem spać, a uczyłem się gdy wszyscy domownicy już spali, wtedy nikt mi nie przeszkadzał.
Więc jeżeli nie lubisz uczyć się w nocy, poproś ludzi w twoim otoczeniu aby nie przeszkadzali Ci w nauce, zachowali możliwe jak największą ciszę.
4. Wyśpij się
Jako student zauważyłem jak ważną rzeczą jest odpowiednia ilość snu, zawsze jest dużo projektów do zrobienia, prezentacji do przygotowania, a zajęcia na 7:30 nie zawsze pozwalają się wyspać.
Pogodzenie tych wszystkich rzeczy wydaje się niemal niemożliwe.
Jednak sen jest bardzo ważny, poprawia on pamięć i koncentracje, dzięki niemu mózg funkcjonuje prawidłowo.
Jeżeli jesteś niewyspany łatwo się rozpraszasz i co gorsza irytujesz.
O sposobach jak spać lepiej pisałem już na blogu - link
W przyszłym tygodniu masz ważny egzamin, więc najwyższa pora aby trochę się pouczyć.
Siadasz przy biurku i przeglądasz notatki, jednak dostałeś smsa, odpowiadasz na niego i tak kilka razy, po chwili okazuje się że minęło już pół godziny, a ty nawet nie przeczytałeś pierwszego zdania z notatek.
Odkładasz swój telefon na bok i wracasz do nauki, jednak wchodzisz tylko na „5 minut” zobaczyć co się dzieje na facebooku, przeglądasz nowe zdjęcia znajomych, uaktualniasz status i w końcu wyłączasz go po pół godzinie.
Nie wiem czy to wam się zdarza, ale ja mam tak za każdym razem gdy zaczynam się uczyć.
Ale jest nadzieje, oto kilka sposobów na pokonanie rozproszenia podczas nauki.
1. Wycisz telefon i połóż go daleko, daleko, daleko od miejsca w którym się uczysz.
Jeśli masz smartphona, to wiesz jak bardzo zgubna dla twojej produktywności może być jego funkcjonalność – aplikacje, facebook, twitter, instagram, poczta itp.
Nawet zwykły telefon może być maksymalnie rozpraszający.
Kiedy zaczynasz się uczyć, wycisz swój telefon i połóż go w miejscu dalekim od tego, w którym się uczysz, najlepiej w innym pokoju.
W ten sposób nie będzie Cię on rozpraszał ciągłymi powiadomieniami, a dodatkowo możesz go sprawdzać co jakiś czas gdy zrobisz sobie przerwę.
2. Wyłącz internet.
Być może używasz internetu do nauki, poszukiwania wiedzy czy do pracy, ale nie oszukujmy się zaczynasz szukając regułek, później sprawdzasz facebooka, a na końcu jesteś na youtube i oglądasz koty robiące głupie rzeczy.
Kiedy uczysz się siedząc obok komputera cały internet znajduje się od Ciebie tylko o jeden ruch myszki. Nie pozwól by zrujnował twój zapał do nauki (o ile go masz) i wyłącz go zanim zasiądziesz do nauki.
3. Poproś o prywatność
Nie wiem czy wy tak macie, ale gdy jeszcze mieszkałem u rodziców i chciałem się uczyć w ciągu dnia, wyglądało to tak że co 5 minut ktoś wchodził do mnie do pokoju i coś chciał.
A to mama prosi o pomoc przy obiedzie, a to brat coś chce lub tata mnie męczył żebym zrobił coś z jego komputerem.
Dlatego moja nauka (o ile do niej doszło) w liceum wyglądała wyglądała tak że po powrocie do domu jadłem obiad, następnie szedłem spać, a uczyłem się gdy wszyscy domownicy już spali, wtedy nikt mi nie przeszkadzał.
Więc jeżeli nie lubisz uczyć się w nocy, poproś ludzi w twoim otoczeniu aby nie przeszkadzali Ci w nauce, zachowali możliwe jak największą ciszę.
4. Wyśpij się
Jako student zauważyłem jak ważną rzeczą jest odpowiednia ilość snu, zawsze jest dużo projektów do zrobienia, prezentacji do przygotowania, a zajęcia na 7:30 nie zawsze pozwalają się wyspać.
Pogodzenie tych wszystkich rzeczy wydaje się niemal niemożliwe.
Jednak sen jest bardzo ważny, poprawia on pamięć i koncentracje, dzięki niemu mózg funkcjonuje prawidłowo.
Jeżeli jesteś niewyspany łatwo się rozpraszasz i co gorsza irytujesz.
O sposobach jak spać lepiej pisałem już na blogu - link
A was co rozprasza podczas nauki najczęściej?

